pamiętniki

Z cyklu: (bez)senne refleksje lipcowe popołudniewywróciło dziewczęce marzeniado góry nogami powietrze przybierało inny smakstawało się niemal widocznedla oczu błękitne spojrzenia latawciąż rzucały pod nogistrzępki dniby wyciągnąć z…… Read more „pamiętniki”

moje kredki

Z cyklu: (bez)senne refleksje na białej kartce papieru rysowałam swoje marzenia szarym ołówkiem kolorowymi kredkami a nawet długopisem kreując kształty zapisywałam marzenia małej dziewczynki każda łza znalazła…… Read more „moje kredki”

znamiona

zamrożony smutek topi się w nieodpowiednich momentach kap kap kap kolejna kropla pozbawia złudzeń że czas sprzyja nierozwiązanym emocjom znów przypalam resztki nieposkładanych myśli pójdą z dymem…… Read more „znamiona”