Miłość zabija

Ona,
z kwiatami we włosach
na rozstaju dróg stanęła,
licząc jego westchnienia.

On,
z sercem na dłoni,
uczucie ogniem wypisał,
zapomniał jak się oddycha.

Oni,
uwięzieni
w szponach rozpaczy,
bez powietrza się dusili,
a na pożegnanie wykrztusili:

miłość zabija.

(21.01.2010)

Reklamy

11 thoughts on “Miłość zabija

  1. Kokorodoki pisze:

    Skąd ta rozpacz się wzięła?
    Pod wpływem emocji.
    To od nich dech zapiera.
    Bo Miłość nie wybiera
    lecz odnaleźć ją w sobie trzeba
    do drugiego człowieka.
    Ale trzeba chcieć szukać,
    a nie tylko…dmuchać*

    * =uprawiać seks

    Polubienie

  2. Małgosia pisze:

    Piękny wiersz Joasiu 🙂 takie uczucie miłości, także istniej i potrafi zdziałać swoje…
    Dziękuję za odwiedziny mojego bloga 🙂 dziękuję z całego serca 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s