Przeplatane nadzieją

niczyja

po omacku szukam
śladu twoich stóp

ciemność

wypijając kielich goryczy
połatałam dziury
czekaniem

noc wciąż się dłuży

gdy trwa sen
wciąż jestem nikim

(11.02.2013)

Powyższy wiersz ukazał się w wersji drukowanej, w Antologii „Ogrodowe peregrynacje”, współtworzonej przez użytkowników portalu literackiego- „Ogród ciszy”.

Reklamy

2 myśli na temat “niczyja

  1. Czy ja już pisałam, że Twoje wiersze są ucztą dla mojej wyobraźni? 🙂 Jeśli tak, to się powtórzę, że nie ma tu przepychu i nadmiaru, a ja mam wolną przestrzeń do własnej interpretacji…
    Dziękuje i nie ustawaj, o talenty wciąż trzeba dbać i rozwijać 🙂
    Pozdrawiam ciepło Joasiu 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s