zazdrość

jak zasuszony kwiat
nie obronię się
przed słońcem
w dłoniach
zamknęłam twój sen

zachłannie
biłam się o ostatnią kroplę
życiodajnej rosy

gdy zakłuło
dotarło do mnie
że jestem

jak róża

(13.03.2013)

Powyższy wiersz ukazał się w wersji drukowanej, w Antologii „Ogrodowe peregrynacje”, współtworzonej przez użytkowników portalu literackiego- „Ogród ciszy”.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “zazdrość

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s