gra

gdy świt zatrzymuje
niewypowiedziane sny
wypełniam się po brzegi
skrzydlatym tchnieniem

zostawiasz ślady
którymi znów chcę
podążać

palce pamiętają obrane ścieżki
by móc wrócić do wczoraj
rażącego bielą

nie żałuję

na dnie serca
układam nasze oddechy
w jeden cień
jutro
znów ciebie zobaczę

karty rozdane

(11.08.2013)

Reklamy

5 uwag do wpisu “gra

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s