Czar jesieni

Jesienne krople na rękach niosą
pozłacany płomień twoich oczu,
znów mnie przekupisz uroczym wrzosem,
rzewną historię serce przytoczy.

Wczorajsza łza zapuka w twe okno,
bym błękitną królową się stała,
smutek i zazdrość przemienisz w dobro,
przyjmę wszystko co będzie nam dane.

Rosa błogosławi to szczęście,
wyraźnym cieniem tamtego lata,
jak groch od ściany się nie odbijesz,
bo kocham chwile gdy tutaj jesteś.

(23.10.2013)

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Czar jesieni

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s