okruchy

znów zbieram
okruchy wczorajszego dnia
choć zostało niewiele
nadzieja nie umarła

może ktoś
głodny ciepłych słów
zdoła się najeść

może zostanie
trochę dla nas

dajmy odpocząć ciszy

(23.12.2015)

Reklamy

4 uwagi do wpisu “okruchy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s