Listy, czyli trochę prawdy, trochę fikcji

Listy

Wiele chciałabym powiedzieć, ale najbardziej znaczące słowa utknęły na końcu języka. Rozterki wczorajszego dnia, skradają się cicho pomiędzy kuchnią a salonem; czasem tylko mruczą, dając o sobie znać, innym razem przeraźliwie krzyczą. Nawet w starym pamiętniku nie znalazłam najskrytszych myśli, a one chyba same nie wiedzą, że istnieją. Nigdy niezapisane, powinny być ulotne, a wciąż wracają. Moim jedynym ratunkiem jest pisanie listów, które nigdy nie zostaną wysłane do adresatów. Zamknę je szczelnie w kopercie i schowam do pudełka razem ze wszystkimi skarbami przeszłości. Może dzięki pisemnemu uwiecznieniu blizn, będą się one stawać coraz mniej widoczne, aż znikną całkowicie. Wbrew pozorom, to, co zapisane, zostanie zapomniane. Raz na zawsze.

(12.05.2017)

Reklamy

4 myśli na temat “Listy

    1. Pisanie to taka autoterapia, zaczęłam przygodę z pisaniem właśnie dlatego, bo musiałam wyrzucić z siebie wiele emocji, głównie negatywnych… Niektóre przejścia, jak widać, otwierają człowiekowi furtkę do czegoś nowego 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Polubienie

  1. Kiedyś pisałem z różnymi ludźmi listy to jest niezwykła magia gdy możesz nie tylko przeczytać czyjeś słowa ale zobaczyć pismo , czekać na odpowiedź , cieszyć się na widok białej koperty …
    Jeśli nie masz nic przeciwko i jeśli chcesz możemy pisać listy do siebie naprawdę 🙂 gdybyś była zdecydowana daj znać podam Ci adres na maila lub jeśli chcesz to mogę też wysłać pierwszy.
    i przepraszam że może rzadko komentuje ale czytam zawsze każdy nowy wpis.
    pozdrawiam czarodziej

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję za komentarz. Najważniejsze jest to, że jesteś i czytasz, każdy ma przecież jakieś życie poza tym wirtualnym 🙂 Co do listów, byłoby to dość ciekawe doświadczenie, więc jeśli się zdecyduję dam znać 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s