Poezja inaczej

W oczekiwaniu

Wszyscy wokół milczą, tylko płatki śniegu tego dnia mówią własnym głosem. Wsłuchuję się w ich zderzenie z ziemią. Na pewno nie jest tak bolesne jak moje. Zima jest już zmęczona monotonną pogodą i nie rozumie, dlaczego jest tłem wszystkich pożegnań. Takich na zawsze.

Teraz wszystko zaczyna się od nowa. Słowa utkwione w gardle czekają na pierwsze przejawy wiosny. Wtedy każde z rozstań przestanie mieć znaczenie.

(5.12.2017)

Reklamy
M jak m............

***gdy wstaje słońce

gdy wstaje słońce
kolejny sen się spełnia
od niedawna
zawsze jesteś przy mnie

pełna szklanka
stoi do góry dnem
i choć wątpliwości się wylały
to wiem
że chcę być dla Ciebie
wszystkim

(22.11.2017)


 

dig

Listy, czyli trochę prawdy, trochę fikcji

Światła

„Mogę się domyślić, na co cierpisz. Melancholia, ciężkie sny… Wybory, które podejmujesz, kawałkują twoje życie, a żyjesz tak, jakbyś miał kamień przywiązany do stóp. „
Olga Tokarczuk – „Podróż ludzi Księgi”

Idę na oślep, choć coraz mniej się boję. Samodzielnie wybieram drogi, którymi chcę dążyć. Noc powoli się kończy, zaczynam dostrzegać pierwsze światła. Zaraz będzie świtać. Marzę o tym, by zobaczyć słońce; spojrzeć na nie bez mrużenia oczu. Przynajmniej raz będę odważna.

(8.11.2017)

Poezja inaczej

Wspólne niebo

Omamiona wonią słów, przeszukuję chwile, niepoukładane niczym włosy na wietrze. Do tej pory nie znalazłam śladu twoich ust, choć bezbłędnie kroczę przed siebie. Zamknięte powieki nie są żadną przeszkodą. Rozbujałam swoją wyobraźnię; możemy przysiąść na jednej huśtawce. Im bliżej nieba, tym lepiej.

(27.10.2017)

 


 

img_3126

Poezja inaczej

Zdrada

Oskarżony o niekochanie jesteś coraz bardziej nie mój. To nie miłość. Tylko tyle zdołałeś powiedzieć. Zadra w sercu wciąż świeża, a mimo to znów szukam nowych ran. Do tej pory myślałam, że jesteś niepodzielny, lecz to mój błąd. Nie tylko ty; każdy dzieli się jak chce, na tyle części, ile zdoła udźwignąć. Dziwne. Ja wciąż chcę być jedna. Niepodzielna, w stu procentach- ja.

(19.09.2017)